Zachciało się słońca i morza - a więc Chorwacja. Wyjechaliśmy 14 lipca. Jechaliśmy dwoma samochodami noc i dwa dni. Przejechaliśmy Alpy. Smażyliśmy się w śródziemnomorskim słońcu przez tydzień. W powrotnej drodze jeszcze zahaczyliśmy o Pragę. Zostały wspomnienia, opalenizna (u mnie cała skóra na plecach nówka sztuka) i zdjęcia - patrząc na nie aż się nie chce wierzyć że tam byliśmy i to widzieliśmy.
Miasto Pag (www.pag.hr) i jego słynne paske čipke ;-)